Site Overlay

Debata prezydencka 101: Czy Obama odbył „tournee przepraszające” po Bliskim Wschodzie?

Czy prezydent Obama kiedykolwiek odbył tournee z przeprosinami po Bliskim Wschodzie, podczas którego krytykował Amerykę, przemawiając publicznie w różnych narodach?

Mitt Romney od dawna twierdzi, że pan Obama właśnie to zrobił. Było to jedno z fundamentalnych twierdzeń kampanii Romneya: Były gubernator Massachusetts zatytułował nawet swoją kampanijną autobiografię „Bez przeprosin: Sprawa amerykańskiej wielkości”. Podnosimy tę kwestię teraz, ponieważ pan Romney powtórzył ten zarzut w poniedziałek wieczorem podczas trzeciej i ostatniej debaty prezydenckiej. Czy zapis rzeczywiście potwierdza takie twierdzenie?

Po pierwsze, spójrzmy na pełne odniesienie Romneya i odpowiedź Obamy.

Odpowiadając na pytanie moderatora Boba Schieffera o możliwość rozmów z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego, Romney przeszedł do ogólnego ataku na bliskowschodnie stanowisko Obamy.

Na początku swojej administracji, „prezydent rozpoczął to, co nazwałem wycieczką przeprosinową, udając się do różnych narodów na Bliskim Wschodzie i krytykując Amerykę”, powiedział Romney. „Myślę, że spojrzeli na to i zobaczyli słabość.”

Get the Monitor Stories you care about delivered to your inbox.

By signing up, you agree to our Privacy Policy.

Obama, który był bojowy przez całą debatę, nie tylko wchłonął to uderzenie. He said the notion of him apologizing just isn’t true.

„This has been probably the biggest whopper that’s been told during the course of this campaign,” Obama said. „I każdy fact-checker i każdy reporter, który na to spojrzał, powiedział, że to nie jest prawda.”

Ale Romney nie wycofał się. Następnie dał nieco pełniejsze wyjaśnienie, mówiąc: „Panie prezydencie, powodem, dla którego nazywam to wycieczką z przeprosinami, jest to, że pojechał pan na Bliski Wschód i poleciał do Egiptu, Arabii Saudyjskiej i … Turcji i Iraku…. A potem w tych krajach i w arabskiej telewizji powiedział pan, że Ameryka była lekceważąca i szydercza. Powiedział pan, że od czasu do czasu Ameryka dyktowała innym narodom. Panie prezydencie, Ameryka nie dyktowała innym narodom. We have freed other nations from dictators.”

OK, there are lots of strands to untangle here. Zaczniemy od pierwszego z nich: Romney dokonał subtelnej zmiany w swoim odniesieniu do „wycieczki z przeprosinami”. Wcześniej w kampanii powiedział po prostu, że Obama pojechał na taką wycieczkę. Teraz to zmienił i powiedział, że on (Romney) tak to nazywa. To prawda: Romney nazywa to w ten sposób. For what it’s worth.

Perhaps Romney worded it that way because Obama’s right that many mainstream-media fact-checkers judge the general apologology-tour claim false. (Trzymaj się GOP, wiemy, że masz na nie odpowiedź. Zajmiemy się tym za chwilę). To jest wniosek zarówno FactCheck.org jak i Washington Post fact-checker Glenn Kessler, na przykład.

Teraz, na „lekceważący,” „szyderczy,” i „dyktat do.”

Obama rzeczywiście zwiedził narody Bliskiego Wschodu w 2009 roku. Ale „lekceważące i szydercze” odniesienie faktycznie pochodzi z przemówienia, które wygłosił w Strasburgu, we Francji, w kwietniu 2009 roku.

Oto pełne odniesienie słów Obamy:

„W Ameryce, jest porażka, aby docenić wiodącą rolę Europy w świecie,” powiedział Obama. „Zamiast świętować waszą dynamiczną unię i dążyć do partnerstwa z wami, aby sprostać wspólnym wyzwaniom, były czasy, kiedy Ameryka okazywała arogancję i była lekceważąca, nawet szydercza.

„Ale w Europie istnieje antyamerykanizm, który jest jednocześnie swobodny, ale może być również podstępny”, kontynuował Obama. „Zamiast dostrzegać dobro, które Ameryka tak często czyni na świecie, zdarzało się, że Europejczycy obwiniali Amerykę za wiele zła.”

Czy to są przeprosiny? On nie powiedział nic w pobliżu „przeprosin”. Ameryka rzeczywiście okazała arogancję czasami w sprawach międzynarodowych; tak samo jak prawie każdy inny rozwinięty naród. W każdym razie, Obama używa tego nie w celu samobiczowania się, ale aby ustawić równoległą konstrukcję i złagodzić swój punkt, że Europa pobłaża łatwemu antyamerykanizmowi.

Obama „dyktat” odniesienie nie pochodzi z jego Bliskiego Wschodu tour, albo. Wygłosił tę uwagę w przemówieniu w kwietniu 2009 roku, podczas Szczytu Ameryk w Trynidadzie i Tobago.

Powtarzam, oto pełne odniesienie:

„Wiem, że obietnice partnerstwa nie zostały spełnione w przeszłości, a na zaufanie trzeba sobie zapracować z czasem” – powiedział Obama. „Podczas gdy Stany Zjednoczone zrobiły wiele, aby promować pokój i dobrobyt na półkuli, czasami byliśmy niezaangażowani, a czasami staraliśmy się dyktować nasze warunki. Ale przyrzekam wam, że dążymy do równego partnerstwa.”

Znowu mamy do czynienia z konstrukcją równoległą: Obama używa „dyktatu”, aby zrównoważyć swoją ofertę wspólnej pracy, idąc naprzód. Ponadto, Ameryka dyktowała warunki w Ameryce Łacińskiej, lub próbowała. Można zacząć od amerykańskiej okupacji Republiki Dominikańskiej w 1965 roku i stamtąd ruszyć dalej.

Republikanie sami nie przepraszają za użycie przez Romneya „apology tour”, jednak. Daleko im do tego.

„The fact-checkers are wrong …. Odchylenie od rzeczywistości jest tak duże, że zdajesz sobie sprawę, jak silna jest bańka informacyjna, w której żyją prezydent i media głównego nurtu”, pisze konserwatystka Jennifer Rubin we wtorek na swoim blogu Right Turn w The Washington Post.

Pani Rubin ocenia krytykę Obamy dotyczącą działań George’a W. Busha w wojnie z terroryzmem jako ukryte przeprosiny, na przykład. Twierdzi również, że nawet jeśli naród musi przeprosić za przeszłe postępowanie, nie powinno się tego robić na obcej ziemi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.