Site Overlay

The Romance and Reality of Bullfighting

W dniu 28 lipca 2010 r. Katalonia stała się pierwszym kontynentalnym regionem Hiszpanii, który zakazał walk byków, znanych w języku hiszpańskim jako la corrida de toros, czyli „bieg byków” (walki byków zostały zakazane na Wyspach Kanaryjskich w 1991 r.). Nowe prawo, które wejdzie w życie 1 stycznia 2012 r., jest świętowane przez hiszpańskich obrońców praw zwierząt i humanitarystów jako ważne zwycięstwo cywilizowanych i oświeconych wartości w Hiszpanii. (Aktualizacja: Zakaz został obalony przez hiszpański Trybunał Konstytucyjny w październiku 2016 r.)

Czy Katalonia zainspiruje resztę kraju do odwrócenia się od walk byków jest kwestią dyskusyjną. Walki byków nie są tak popularne w Katalonii, jak w południowych regionach Hiszpanii, gdzie prawo jest postrzegane, nawet wśród sympatyków, jako częściowo polityczny chwyt mający na celu potwierdzenie niezależności kulturowej Katalonii. Mimo to większość przeciwników ustawy traktuje ją całkiem poważnie. Potępiają ją jako zamach na hiszpańską historię i kulturę, a nawet jako zagrożenie dla hiszpańskiej tożsamości. Twierdzą, że ogólnokrajowy zakaz zniszczyłby gospodarkę kraju, pozbawiając pracy tysiące ludzi. A niektórzy twierdzą, że zakłóciłby on delikatne ekosystemy pastwisk, w których byki są hodowane i ostatecznie zmniejszyłby bioróżnorodność poprzez „wyginięcie” walczącego byka.

Jakkolwiek by nie było, jest jasne, że przejście katalońskiego prawa odniosło sukces w skupieniu uwagi świata, jak nigdy dotąd, na nieodłącznej brutalności i deprawacji tego krwawego sportu.

Romans i rzeczywistość

anmadv140.jpg

Obrońcy walk byków odmawiają nazywania ich sportem; nie określiliby się też jako fani. Mówią raczej, że walka byków jest sztuką, porównywalną do teatru lub tańca, a ci, którzy ją śledzą, są „pasjonatami”. Ich punkt widzenia nie jest, oczywiście, nowy. Kultywowany jest od wieków w poważnych dziełach sztuki i literatury (np. w „Śmierci po południu” Ernesta Hemingwaya), a od XX wieku w niezliczonych filmach, programach telewizyjnych i powieściach. Walka byków jest tu stylizowanym „tańcem śmierci”, moralitetem (walka dobra ze złem), dramatem metafizycznym (walka człowieka z bestią). Jest to duchowa „próba”, która uszlachetnia zarówno człowieka, jak i byka, ponieważ dzięki niej realizują się ich cnoty męstwa i odwagi. Niemalże w następstwie, jest to również zasadniczo sprawiedliwy konkurs, w którym przeciwnicy mają mniej więcej równe szanse na przeżycie lub śmierć. Jak napisał Hemingway: „Śmierć nastąpi dziś po południu, czy będzie to człowiek czy zwierzę?”. Ten romantyczny obraz jest wzmocniony, zarówno w życiu, jak i w sztuce, przez charakterystyczną dla walk byków widowiskowość i wysoki ceremoniał, które nadają jej atmosferę godności i powagi.

W rzeczywistości, walki byków to niewiele więcej niż przedłużone sesje tortur, w których oprawcy noszą oficjalne stroje. Osłabione, zdezorientowane i przerażone zwierzę jest wielokrotnie dźgane harpunami i mieczami, aż upada i umiera z powodu utraty krwi, obrażeń wewnętrznych i uduszenia (płuca byka wypełniają się krwią). Matador rzadko znajduje się w poważnym niebezpieczeństwie, a byk praktycznie nie ma szans na ucieczkę.

Wstęp

Na długo przed rozpoczęciem przedstawienia, skazane byki są zazwyczaj maltretowane na różne sposoby w celu ich osłabienia i dezorientacji lub sprawienia, że wydają się dzikie i wściekłe, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest. Chociaż wszystkie takie nadużycia są naruszeniem oficjalnych zasad walki byków, są one powszechne w tym sporcie – do tego stopnia, że ustalono standardowe opłaty za niektóre z nich. Szczególnie makabrycznym przykładem jest golenie rogów, podczas którego rogi zwierzęcia są skracane o 2 do 4 cali za pomocą piły do metalu. Odsłonięty szpik jest wpychany głębiej do rogów, a końce zaostrzane pilnikiem. Nie trzeba dodawać, że ten rodzaj okaleczenia jest niezwykle bolesny (nie podaje się znieczulenia) i traumatyczny dla byka. Nie tylko zmniejsza to śmiercionośność jego podstawowej broni, ale także upośledza jego koordynację i orientację przestrzenną. Byk z ogolonymi rogami jest poważnie upośledzony.

Inne powszechne praktyki obejmują smarowanie oczu byka wazeliną, aby zamazać mu wzrok; wkładanie bawełny do uszu; wypychanie nozdrzy mokrą gazetą, aby utrudnić mu oddychanie; zmuszanie go do picia dużych ilości wody, tak aby był nadęty do czasu rozpoczęcia walki byków; pozbawianie go jedzenia i wody na trzy lub cztery dni przed walką; podawanie mu dużych ilości soli gorzkiej, aby wywołać biegunkę i odwodnienie; wcieranie żrących substancji w jego skórę, aby pogorszyć jego koordynację (i zapobiec zbyt wczesnemu położeniu się w trakcie walki); wbijanie igły w jego jądra; bicie go po lędźwiach workami z piaskiem. W zależności od jego zachowania przed walką, byk może otrzymać środki uspokajające, aby go spowolnić lub amfetaminę, aby go przyspieszyć.

Walka byków

anmadv139.jpg

W dniu walki byków, a czasami dwa lub trzy dni wcześniej, byk jest oddzielany od swojego stada i trzymany w całkowitej ciemności, co jeszcze bardziej go traumatyzuje i dezorientuje, gdy nagle zostaje wypuszczony na oślepiające światło dnia i grzmiący hałas corridy. Tuż przed wejściem na ring jest poszturchiwany harpunami, aby przy wejściu był odpowiednio podniecony. Kiedy przejście prowadzące z zagrody dla byków na ring zostaje otwarte, naturalnie biegnie on w stronę światła, szukając ucieczki od swoich oprawców. Gdy wchodzi, asystent wbija mu jedwabną rozetę w ramię, kolory rozety wskazują na farmę, na której się wychował.

Większość walk byków obejmuje trzech matadorów i ich asystentów oraz sześć byków, z których każdy matador zabija dwa byki. Każda walka byków trwa od 15 do 20 minut i jest podzielona na trzy akty, zwane tercios. W pierwszym akcie asystenci używają peleryny, aby sprowokować byka do szarży, co męczy go i daje matadorowi możliwość obserwacji jego zachowania. Niezmiennie asystenci biegną za drewnianą tarczą, zwaną burladero, gdy byk szarżuje.

Podczas gdy byk jest rozpraszany przez peleryny, dwaj asystenci na koniach, zwani picadores, wkraczają na ring; ich rolą jest odcięcie mięśni szyi byka za pomocą harpuna zamontowanego z pica, ostrym kawałkiem stali o długości 6 do 8 cali w kształcie trójkątnej piramidy. (Konie, na których jeżdżą picadores są również bardzo maltretowane. Z zawiązanymi oczami i ogłuszone przez bawełnę wetkniętą w uszy, są często ranione i zabijane pomimo piankowo-gumowej wyściółki, którą mają na sobie). Po rozerwaniu mięśni szyi byka, nie może on już podnieść głowy, co ułatwia matadorowi wbicie w jego plecy 3-stopowego miecza w trzecim akcie. Pica jest wbijana głęboko w mięśnie byka i skręcana, aby spowodować maksymalne obrażenia i krwawienie. Oczywiście, ponieważ byk się porusza, pikadores często chybiają celu, co oznacza, że byk doznaje dodatkowych obrażeń, w tym przebitych płuc. Podczas gdy picadores wykonują swoją pracę, inni asystenci kontynuują prowokowanie byka peleryną, dalej go męcząc i osłabiając.

W drugim akcie, trzej mężczyźni, znani jako banderilleros, dźgają byka w sumie sześcioma włóczniami o długości 2-1/2 stopy, zwanymi banderillas, każda zamontowana z kolczastym kawałkiem żelaza, przeznaczonym do osadzenia w ciele byka. Celem banderillas jest ponownie osłabienie mięśni szyi byka i spowodowanie dalszego krwawienia. Utrudniają one również bykowi obracanie opuszczonej głowy, zmuszając go do szarży w linii prostej.

bullfi0441.jpg

W tym momencie byk obficie krwawi na grzbiecie i bokach, i jest prawie wyczerpany. Dopiero teraz na ring wchodzi bohater przedstawienia pasyjnego, matador. W ciągu 10-minutowego przedstawienia wykonuje on wymaganą serię przejść z małą peleryną zwaną muletą, otrzymując okrzyki radości od tłumu, jeśli przejścia wydają się szczególnie niebezpieczne lub jeśli jego technika jest estetyczna. W trakcie tego pokazu może on zademonstrować swoje całkowite „panowanie” nad bykiem, odwracając się do niego plecami, klękając przed nim lub dotykając go czule po głowie lub rogach. Jeden z dwudziestowiecznych pogromców byków był znany z praktyki pochylania się nad głową byka, udając, że dzwoni przez telefon.

W końcu matador wbija swój miecz w grzbiet byka, próbując przebić aortę i w ten sposób zabić go niemal natychmiast. Niestety, matador często nie trafia w swój cel i jest zmuszony użyć jednego lub dwóch innych mieczy, aby dokończyć dzieła. Byk, z mieczem wbitym do końca w plecy, jest zmuszany do odwracania się i szarży przez peleryny matadora i jego asystentów.

W końcu umierające zwierzę upada. Asystent lub sam matador wbija bykowi sztylet w rdzeń kręgowy, wywołując paraliż. Chociaż byk może być nadal świadomy, jeden lub dwa z jego uszu, lub obu uszu i ogona, są odrąbane i przedstawione do matadora, jeśli jego wydajność jest oceniana jako dobre, doskonałe, lub spektakularne. Byk jest następnie przywiązany za tylne kopyta lub rogi do zespołu koni i przeciągnięty z ringu; byki, które wykonują „odważnie” są honorowane przez przeciągnięcie wokół ringu jako pierwsze. Jeśli po wyjściu z ringu byk jest jeszcze żywy, podcina mu się gardło i pozostawia, aby wykrwawił się na śmierć. W końcu zostaje zarżnięty. Niektóre byki zostały zarżnięte jeszcze za życia.

Kultura, gospodarka, środowisko

anmadv141.jpg

Wielu krytyków zwróciło uwagę na to, co oczywiste. Całe przedstawienie jest ohydnie okrutne, a „cnoty”, które celebruje, są wypaczone. Jak można być „dzielnym” lub „odważnym”, aby torturować niewinne zwierzę na śmierć? Założenie, że te konkursy są dziełami sztuki lub że mogłyby reprezentować coś głębokiego lub szlachetnego jest odrażające. Wręcz przeciwnie, poniżają one ludzi, którzy biorą w nich udział i „miłośników”, którzy je oglądają, zamieniając ich w szkaradnych brutali. Jak napisał filozof i obrońca praw zwierząt Steven Best,

Jeśli walki byków są „formą sztuki”, to podobnie jest z rytualnymi zabójstwami kultowymi. Jeśli walka byków jest „autentycznym dramatem religijnym”, to tak samo jest z wojną i ludobójstwem. Jeśli matador jest nobilitowany, chwalmy każdego masowego mordercę.

W odpowiedzi, niektórzy miłośnicy uciekli się do standardowych, prostodusznych błędów często rzucanych na działaczy na rzecz praw zwierząt (lub w rzeczywistości na każdego, kto przejawia troskę o stworzenie, które nie jest człowiekiem): „Są gorsze rzeczy, które dzieją się poza corridą – po co tracić na to czas?”. „Posprzątaj swój własny kraj, zanim zaczniesz krytykować nasz”. „Byk nie cierpi tak samo jak ty i ja”. „Więc uważasz, że byki i ludzie są równi.” „Różne społeczeństwa mają różne wartości”. Osoby zainteresowane odpowiedziami na takie zarzuty mogą je znaleźć w artykule AFA Straw Men and Red Herrings: Objections to Animal Rights, with Replies.

Główna obrona walk byków przez pasjonatów jest bardziej merytoryczna, choć ostatecznie również błędna. Jak wspomniano wcześniej, twierdzą oni, że walki byków powinny być kontynuowane, ponieważ są one tradycyjną częścią hiszpańskiej kultury. Oczywiście, w pewnym momencie to samo można było powiedzieć o hiszpańskiej praktyce podbijania i zniewalania rdzennych mieszkańców. A jednak w jakiś sposób hiszpańska kultura zdołała przetrwać. Co do hiszpańskiej tożsamości, większość Hiszpanów nie jest zainteresowana walkami byków i można założyć, że nie czują się przez to mniej hiszpańscy.

W odniesieniu do zastrzeżeń ekonomicznych (zawsze podnoszonych, gdy ludzie są zatrudniani w niemoralnych branżach), walki byków, hodowla byków, a nawet szkoły walki byków w Hiszpanii są subsydiowane przez rządy krajowe, regionalne i lokalne, a w przypadku hodowli, przez Unię Europejską. Część z tych pieniędzy można by przeznaczyć na pomoc lub znalezienie pracy dla tych, którzy byliby bezrobotni. W każdym razie, zmieniające się postawy hiszpańskiej opinii publicznej i w coraz większym stopniu turystów spoza Hiszpanii przyczyniły się do stałego upadku przemysłu walk byków od lat 80-tych. The environmental arguments, that the pastural ecosystem would be damaged and that biodiversity would be reduced through the extinction of the fighting bull, are based on false or misleading assumptions. Byki nie odgrywają żadnej istotnej roli ekologicznej na pastwiskach, na których są hodowane, a same pastwiska nie zniknęłyby, ponieważ mogłyby być wykorzystane w inny sposób. A przepowiadanie „wyginięcia” walczącego byka jest w najlepszym wypadku mylące, jak również przedwczesne, ponieważ taki gatunek nie istnieje. Byki bojowe to rasa bydła stworzona przez ludzi około 300 lat temu specjalnie do użytku w corridzie i innych sportach walki. Podczas gdy ich liczba prawdopodobnie zmniejszyłaby się w wyniku wprowadzenia ogólnokrajowego zakazu walk byków, rasa ta mogłaby z łatwością zostać zachowana, gdyby wystarczająca liczba miłośników i innych Hiszpanów uznała to za ważne. Ale nawet jeśli walczące byki zniknęłyby całkowicie, nie ma sensu, aby różnorodność biologiczna (pojęcie, które odnosi się do gatunków) została naruszona. Byki innych ras nadal istniałyby w Hiszpanii. Co byłoby inaczej to to, że więcej z nich może być jak Ferdynand, fikcyjny byk, który odmówił walki.

To wideo rejestruje rozdzierającą serce śmierć byka o imieniu Bright Eyes. To mówi więcej niż jakikolwiek artykuł, przemówienie, lub kawałek prawa kiedykolwiek mógł. (Ostrzeżenie: nie dla wrażliwych.)

Obrazy: Martwy byk wywlekany z corridy-Bernat Armangue/file photo AP; matador z mieczem za peleryną prowokujący ciężko rannego byka-© Kalim/.com; byk z banderillami zwisającymi z ramion-© erllre 74/.com; para banderillas-© R.L./.com; miecz matadora wbity w grzbiet byka-Daniel Ochoa de Olza-file photo/AP; przecięcie rdzenia kręgowego byka-Daniel Ochoa de Olza-file photo/AP.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.